Przyszedł wreszcie czas na podsumowanie moich zarobków z miesiąca sierpnia. Wreszcie zebrało mi się na napisanie tego wpisu. Od razu napiszę, że mam dobrą wiadomość – to był rekordowy miesiąc i moje zarobki z AdSense się zwiększyły. Co nieco zarobiłem też na banerach AdTaily – reklamodawcy na nowo zaczęli się interesować moją stroną kosmetyczną i wykupywać miejsce reklamowe (banery), pomimo że widget AdTaily mam umiejscowione w gorszym miejscu. Zarobki z AdTaily w większości przypadków, zostaną doliczone do następnego miesiąca, więc podam je za miesiąc.
Aktualnie nie emituję na żadnej z moim stron banerów reklamowych poprzez CpmProfit.com. W sierpniu zarobiłem jednak (do dnia dzisiejszego włącznie) poprzez moim partnerów 5,33 zł. Łączny stan mojego konta w tym programie wynosi na dziś 58,82 zł. 5,33 zł to nie jest dużo, w zasadzie jest to bardzo niewiele – jednak można już a to coś kupić, a ja te pieniądze zarobiłem nic nie robiąc. Gdybym przykładowo zarabiał 5 zł miesięcznie, to zarabiałbym rocznie dzięki moim partnerom 60 zł – tyle już wystarczy na opłacenie domeny czy hostingu. 60 zł każdy by chciał za nic nie robienie.
W TradeDoubler.com i na sprzedaży linków poprzez LinkLift.pl nic nie zarobiłem. Zastanawiam się, czy nie zrezygnować z LinkLift.pl na rzecz innego programu, o którym wkrótce napiszę na blogu.
Z reklamy AdTaily zarobiłem w sierpniu 16,61 zł. Na dziś w rozliczeniu wrześniowym zrobiłem już więcej niż w sierpniu i jeszcze z pewnością trochę zarobię – miesiąc się dopiero zaczął, ale o tym już za miesiąc.
No i wreszcie przyszedł czas na mojego faworyta czyli podsumowanie zarobków z Google AdSense. W tym miesiącu padły dwa rekordy. Pierwszy – rekord miesięcznych zarobków, drugi – rekord dziennego zarobku z AdSense. W poprzednim miesiącu zarobiłem niecałe 100 Euro, a w sierpniu - 185,25 Euro!!! Poniżej załączam screena.
Skąd tak duża różnica? Moja strona internetowa, na której głownie zarabiam zaczęła notować więcej odwiedzin. Jest to efekt pozycjonowania. Uważam jednak, że zwiększenie ruchu wynika głównie z sezonowości. Moja strona notowała swego czasu dużo odwiedzin. Gdy zrobił się cieplej – odwiedzalność spadła, a teraz zaczyna znowu rosnąć.
Rekord dziennego zarobku z AdSense padł 25 sierpnia – w tym dniu zarobiłem 9,84 Euro, o czym świadczy poniższy screen.
Podsumowując wpis – jest dobrze
a może być jeszcze lepiej.






Ciekawy blog. Ale nigdzie nie widać informacji o jakich stronach jest mowa.
Na razie nie będę publikował na blogu informacji na jakich konkretnie stronach zarabiam z różnych mi osobistych powodów. Wiem, że chciałbyś wiedzieć, rozumiem to ale ja na razie nie chcę się zdradzić. A czy Ty byś podał adres swojego boga i napisał publicznie ze screenami, że tyle a tyle zarobiłeś z w tym miesiącu, a tyle w tym miesiącu, a tyle na innej stronie – o takiej…? Jeśli strona będzie taka dochodowa, nie bałbyś się, że jakiś inny internauta zrobi podobną stronę i będzie Twoją konkurencją? Nie bałbyś się zdradzać swojej niszy i pomysłu? Nie bałbyś się, że jakiś “chory” urzędnik skarbówki się do Ciebie przyczepi, bo sobie wymyśli, że się źle rozliczyłeś? Po prostu dbam o swój biznes. Tajemnica handlowa
Jasne to zrozumiale. Moim zdaniem regulamin Adsene miał kiedyś taki zapis ze nie można było publikować zarobków więc i tak się dziwie, ze odważyłeś się je publikować. Interesuje się tematyką zarabiania an stronach ze względu na to, że sam zarabiam w ten sposób już od kilku lat.
W regulaminie Google AdSense dalej jest ten zapis, dlatego na tym blogu nie wyświetlam reklam AdSense i nie chciałbym, żeby moje zarobki z AdSense, Google skojarzyło z konkretnymi stronami internetowymi. Jak więc z perspektywy kilku lat oceniasz możliwość zarabiania pieniędzy przez internet? Jakie są Twoje sukcesy i na czym głównie zarabiasz?
Gratuluje przede wszystkim ruchu na stronach:) Klikalność z kolei gorsza, ale reklamy widzę całkiem przyzwoicie płatne.
Pozdrawiam,