Na moim blogu publikuję co miesiąc moje zarobki, które udaje mi się osiągnąć dzięki stronom internetowym. Podaję brakującą kwotę pieniędzy do pierwszego miliona złotych. Jednakże zarabiając w ten sposób pieniądze przez internet ponoszę też wydatki, takie jak rejestracji i przedłużenie domen internetowych, opłacenie hostingu, czasami pozycjonowanie – choć staram się to robić na miarę moich możliwości sam, przerobienie wyglądu szablonu strony www. Czy Waszym zdaniem powinienem te wydatki uwzględniać w moich miesięcznych podsumowaniach zarobków? Do tej pory tego nie robiłem, ale mam dylemat. Z jednej strony zarabiam pieniądza, których nie mogę wydać bo chcę uzbierać pierwszy milion złotych, a z drugiej strony ponoszę wydatki, które muszę pokrywać z własnych pieniędzy. Gdyby te wydatki były niewielkie, darowałbym sobie ten wpis. Jednakże przedłużenie domen .pl kosztuje sporo bo aż około 50-55 zł brutto, domeny .info około 25 zł brutto. Moja strona internetowa, która głownie generuje zarobki z AdSense i innych reklam, uwzględniane tutaj na blogu, potrzebuje silnego hostingu z dużym transferem, przez swoją dużą oglądalność. W tym miesiącu będę musiał ponieść opłatę przedłużenia hostingu, która w tym konkretnym przypadku może wynieść 427 zł brutto (hosting na rok), chyba że przedłużę hosting na pół roku. W grę wchodzi też przeniesienie strony do innej firmy świadczącej tańsze usługi hostingu, nie wiadomo jednak czy warto, czy hosting w tej firmie jest stabilny. Ponoszone przeze mnie wydatki więc wcale nie są takie małe i do tej pory pokrywałem je z własnej kieszeni. Zapłaciłem też raz za przerobienie szablonu strony www, a także kilka razy zapłaciłem za pozycjonowanie strony, kupując artykuły do precli na Allegro. Poza tym zacząłem testować systemy wymiany linków, co wiązało się z wynajęciem od użytkowników tych systemów punktów, dzięki którym mogłem przetestować systemy. Wkrótce opublikuję na ten temat ciekawy wpis.
No i mam dylemat, czy uwzględniać te wszystkie wydatki czy może ich nie uwzględniać? Jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii? Co powinienem zrobić?
Jeśli będę uwzględniał wszystkie wydatki i uda mi się zarobić pierwszy milion złotych, będzie to milion złotych netto – zarobiony „na czysto” a jeśli nie, to będzie to kwota dochodów brutto.




Witaj,
Polecam linuxpl.com
Ja płacę tam obecnie 231 zł / rok
- 90 GB transferu
- 10 GB pojemności
Skoro już się wpisałem, to napiszę kilka słów o moim doświadczeniu z adsense.
Moja strona multipasko.pl otrzymuje dziennie około 80 000 page views przy około 13-15 000 unikalnych użytkowników.
Przez 3 lata korzystałem z Adsense bez żadnych problemów. Miesiąc temu otrzymałem wiadomość, że reklamy zostaną wyłączone na mojej domenie, a jako powód podano, że zawiera działy związane z hazardem.
Oczywiście był to dla mnie spory cios, gdyż adsense przynosiło mi około 20 Euro/dzień, a tuż przed blokadą zdarzały się nawet 2-krotności tej kwoty.
Do końca nie wiem dlaczego ta blokada została nałożona akurat mi. Może i Lotto jest hazardem, ale wpisz sobie “lotto” w wyszukiwarkę i przejść przez pierwsze 10 wyników. Wszędzie aż buczy od AdSense.
Testowałem chwilę TradeDoubler, bez większych sukcesów. Teraz w pełni przeszedłem na Adkontekst. Zarobki niższe niż w Adsense, ale wcale nie tak dużo.
W przyszłości mam nadzieję, że jeszcze mi odblokują domenę, a jeśli nie to będę również testował różne alternatywne formy reklamy. Póki co z Adkontekst jestem zadowolony.
Pozdrowienia
No to ładnie już zarabiałeś… 20 Euro dziennie to kwota, która na razie dla mnie jest niedostępna. Do Adkontekst jakoś nie mogę się przekonać. Przez jakiś czas krótko testowałem i zarobki były sporo niższe niż z AdSense. A co z AdTaily? Próbowałeś?
Ja również korzystam z zadowoleniem z linuxpl.com, miałem tam największy hosting za 427 zł brutto na rok, ale teraz od niedawna korzystam z GłowaNET.pl i mam tam hosting bez ograniczeń transferu za 122 zł brutto na rok – jakość i szybkość taka sama jak nie wyższa. Dzięki przeniesieniu strony na ten hosting sporo zaoszczędzę i moje wydatki nie będą już takie duże.
Testowałem AdTaily.
Porażka :/
9 zł za dzień reklamy i brak chętnych? Wychodziło niewiele ponad 10 groszy za 1000 wyświetleń, a reklamodawców jakoś nie było widać…
Dopiero teraz zauważyłem. A gdzie się podziały Twoje reklamy google?
AdTaily za 20 groszy?
Max 1 zł/dzień = 30 zł/miesiąc ?
Nie szkoda Ci miejsca?
Gwarantuję Ci, że jeśli w miejsce AdTaily wstawisz Adkontekst na tej powierzchni, to 1 zł masz gwarantowany za 1 dzień. To tylko jakieś 5-10 klików w reklamy. Nie zdziwiłbym się gdybyś miał ponad 5 zł.
Pozdrawiam
Nie miałem na tym blogu reklam Google AdSense, gdyż naruszyłbym ich regulamin. AdKontekst było krótko, nikt przez kilka dni nie kliknął to sobie darowałem – fakt, było to gorsze miejsce. Potestuję jeszcze później w tym miejscu. Teraz mam AdTaily i nie szkoda mi miejsca, bo blog nie ma jeszcze super dużej oglądalności. Średni CPM mam zbliżone do innych blogów w tej tematyce, więc moim zdaniem jest OK.