Ile brakuje mi do pierwszego miliona złotych? – Maj 2010 r.

Z pomysłem na ten blog wystartowałem w październiku 2009 r. Wtedy pojawił się pierwszy wpis i zacząłem opisywać, jak zamierzam i jak zarabiam na stronie internetowej (nie na tym blogu). Ładnie policzyłem sobie uwzględniając procent składany, że żeby w ciągu 37 lat osiągnąć pierwszy milion złotych, muszę co miesiąc zarabiać minimum 200 zł i inwestować je na 10,23% rocznie. Dzisiaj powoli zastanawiam się, czy jestem w stanie osiągnąć inwestując zarobione pieniądze w fundusze inwestycyjne akcyjne średnio 10,23% rocznie. Najprawdopodobniej nie lub może to być bardzo trudne, choć powstał ciekawy blog jak to osiągnąć – 10 procent rocznie. Jak, że czytam różne blogi i strony o tematyce finansowej, moja inteligencja finansowa jest coraz większa i mam nadzieję, że prędzej czy później osiągnę swój pierwszy milion złotych.

Teraz przejdę do podsumowania dochodów osiągniętych przez zarabianie na stronie internetowej poprzez sprzedaż banerów reklamowych i linków tekstowych. Dotychczas od października 2009 r. do maja 2010 r. udało mi się zarobić fizycznie i wirtualnie (pieniądze zarobione ale jeszcze nie wypłacone):

własna sprzedaż banerów reklamowych i linków – pieniądze ulokowane na rachunku oszczędnościowym 210,68 zł (wraz z odsetkami bankowymi),

sprzedaż banerów reklamowych AdTaily – 597,31 zł,

reklama Google AdSense – 202,10 euro,

reklama TradeDoubler.com (kliki i sprzedaż przedmiotów w programach partnerskich) – 107,58 zł,

reklama CpmProfit.com – 44,13 zł (dochód do dnia dzisiejszego uwzględniający prowizję zarobioną również przez partnerów w okresie, np. marzec-maj 2010 r.),

sprzedaż linków tekstowych za pośrednictwem LinkLift.pl – 10,50 zł.

Do fizycznie zarobionych pieniędzy wliczam pieniądze z konta oszczędnościowego i reklamy AdTaily. Według tych obliczeń do pierwszego miliona brakuje mi 999.192,09 zł. Gdybym jednak uwzględnił dochód z reklamy Google AdSense według kursu za 1 euro=4,10 zł i inne dochody – to do miliona złotych brakowałoby mi już tylko 998.201,27 zł. W tym momencie zarabianie na stronach internetowych wygląda już lepiej, wychodzi mi średnio miesięcznie 224,85 zł.

Pomimo, że pisałem o przeniesieniu pieniędzy z konta oszczędnościowego do funduszu inwestycyjnego akcyjnego i takie miałem dotychczas założenie – inwestować zarobione pieniądze, przez wahania na GPW pieniądze nadal ulokowane są na koncie oszczędnościowym – wierzę w spadki również na giełdach światowych i ogólne pogorszenie sytuacji finansowej krajów strefy Euro.

Osiągnięcie zamierzonego celu może być zatem utrudnione, gdyż głównego dochodu z reklamy Google AdSense jeszcze nie wypłaciłem, więc nie mogę ich inwestować. Kto czytał wstęp do bloga wie zatem, że liczenie zaczyna się od maja 2010 r.

Warto przeczytać:


Jedna odpowiedź do wpisu “Ile brakuje mi do pierwszego miliona złotych? – Maj 2010 r.”

  1. oldi pisze:

    Świetny blog. Spoglądając w rozliczenia widzę, że idziesz w innym kierunku niż ja (chociaż trudno mówić o kierunku skoro dopiero zaczynam) Będę stałym czytelnikiem Twojego bloga, z pewnością sporo się z niego nauczę :-)

Zostaw odpowiedź